czwartek, 23 kwietnia 2015 10:15

Handlowanie na placu? Każdy może

 

Sprzedawanie towaru na placu zamiast na targowisku, dla części mieszkańców jest kontrowersyjne. Znamy jednak odpowiedź Urzędu Miasta w tej sprawie.

Powodem, dla którego postanowiliśmy zainterweniować, był list do naszej redakcji (zobacz). Czytelniczka w nim pisała m.in.: - Od pewnego czasu obserwuję, że drobni handlarze kwiatów gruntowych rozkładają skrzynki z kwiatami na placu targowym od strony ulicy Wawrzyńca w miejscach przeznaczonych do rekreacji dla mieszkańców Gniezna.  Dziwi mnie to dlatego, że stoły które są przygotowane do bezpośredniej  sprzedaży targowej stoją puste i to na tym miejscu powinien odbywać się handel. Jeżeli handlarze mają na to przyzwolenie, by handel odbywał się w miejscu rekreacji to może ich posłać na Rynek koło fontanny i tam taka egzotyka też nie będzie źle wyglądała. W sprawie głos zabrali także komentatorzy.

Głównym powodem, na który wskazują gnieźnianie, jest estetyka. Plac, utworzony po rewitalizacji od strony ul. św. Wawrzyńca, ma służyć przede wszystkim do rekreacji i utworzenia kawałka przestrzeni wolnej od samochodów, straganów i przeznaczonej tylko i wyłącznie dla przechodniów. Często więc korzystają z tego miejsca najmłodsi mieszkańcy, jeżdżący na deskorolkach czy rowerach, ale także starsi – chociażby czekający na ławkach na autobus lub odpoczywających w drodze do domu z siatkami zakupów. Ławki jednak ostatnio zostały przyblokowane przez liczne stojaki, ustawione przez sprzedających kwiaty „z ziemi”.

Postanowiliśmy zwrócić się do Urzędu Miejskiego w rzeczonej sprawie. Jak tłumaczy Anna Dzionek, rzecznik prasowy Magistratu: - Plac targowiska od strony ul. św. Wawrzyńca jest miejscem szeroko pojętej rekreacji, ale także - w razie potrzeby - handlu. W takim celu był też niejednokrotnie wykorzystywany, np. podczas zeszłorocznego Jarmarku św. Wojciecha, obchodów ku czci Wszystkich Świętych czy handlu choinkami. Dlaczego w takim razie handlujący ciągle sprzedają na placu, zamiast na przygotowanych do tego stołach? W każdym przypadku pierwszym miejscem do handlu wskazanym przez wynajmującego są stoły handlowe oraz przyległy do nich grunt.  Jednak ze względu na ograniczoną powierzchnię niejednokrotnie osoby handlujące zgłaszają się z wnioskiem o zgodę na sprzedaż w obrębie placu od strony ul. św. Wawrzyńca - tłumaczy Anna Dzionek. Pozostaje jednak kwestia dostaw, jakie stosują handlowcy sprzedający kwiaty. Wczoraj już zauważyliśmy, że jedno ze „stoisk” zostało przeniesione w inną część placu, dzięki czemu mieszkańcy mają swobodniejszy dostęp do ławek koło przystanku. Cóż z tego, skoro samochód dostawczy wjeżdżał na płytki chodnikowe i na nich parkował (zdjęcie poniżej). Kilka takich kursów i w końcu mogą zacząć pękać.

Pozostaje jeszcze kwestia opłat, jakie ponosi się za korzystanie ze stoiska „na ziemi”. Wychodzi na to, że to się po prostu opłaca: - Wszyscy handlujący, także ci, którzy robią to na placu od strony ul. Wawrzyńca  uiszczają codziennie opłatę targową, której wysokość uzależniona jest od branży. Ponadto osoby sprzedające ze stołów opłacają opłatę dzienną dzierżawną w wysokości 5,50 zł/stół, natomiast w przypadku handlujących „z ziemi” opłata taka to 1,80 zł/1,44 m2 (tj. 3 x 3 płytki nawierzchni) - wyjaśnia Anna Dzionek. Dodajmy jednak, że stoły znajdują się w innym miejscu i niejako na uboczu, a sprzedaż na placu jest w dogodnym pieszym szlaku komunikacyjnym.

Czy można oczekiwać zmian? Wydaje się, że zaprojektowanie bocznego placu targowego ze stołami i bez odpowiedniego szlaku komunikacyjnego, pozwalającego zejść klientom np. od strony Zielonego Rynku, odbiera atrakcyjność tego miejsca w opinii kupców. Stąd widać stojące puste stragany i stoły: -Niebawem wprowadzone zostaną nowe, atrakcyjniejsze warunki dla kupców na targowisku, co powinno przyczynić się do większego zainteresowania sprzedawców np. stołami na górnej płycie placu targowego - przekonuje Anna Dzionek. Jakie to jednak będą warunki, na razie nie wiadomo. 

11 komentarzy

  • Link do komentarza ktoś sobota, 25 kwietnia 2015 15:28 napisane przez ktoś

    Jeśli ktoś szuka terenu rekreaacyjnego to niech idzie na rynek pod fontannę! plac targowy jest do targowania.UM ma z tego tyt. pieniądze i dla mnie jeżeli są chętni handlować to niech handlują. Jeżeli nie odpowiada im miejsce i chcą innego to jest taka możliwość - to dlaczego nie. A chętnych naławeczki i część rekraacyjną zapraszam na rynek.

  • Link do komentarza podatnik piątek, 24 kwietnia 2015 12:03 napisane przez podatnik

    Targowisko w centrum jest solą w oku tych, co robili tam lewe interesy. Mam pytanie do Urzędu Skarbowego, czy ci, co sprzedają na tych kartonach i na posadzce muszą mieć kasy fiskalne? Nie? To jak to w Polsce jest, znowu są równi i równiejsi? aAco z tymi z balonikami, piłeczkami i kapiszonami? Oni na tych straganach mają kasy fiskalne? Ostatnio po miastach chodzą kontrole UKSu i do jednego sklepu weszli tacy dwaj po laurkę imieninową za 1,20. No i sprzedawczyni nie odbiła na kasię i ma teraz kłopoty. To ja się pytam, a co w sklepach, w których nadal kas nie ma, a interesy kwitną? Co z badylarzami? Co ze wszystkimi innymi? Ktoś tutaj się pluł w sprawie lekarzy, a to jest pikuś w porównaniu do kwitnącego handlu kwieciem.

  • Link do komentarza ramol70 piątek, 24 kwietnia 2015 10:00 napisane przez ramol70

    skoro wyremontowano juz to targowisko na placu i stworzono przestrzeń służąca rekreacji to powinno się ją tylko urozmaicać, nie mówię, że powinno się zakazać handlowania, ale niech to będą np. ciekawie zaaranżowane donice z kwiatami, z adresem stoiska gdzie i u kogo to można kupić!! w końcu byłoby ładnie dla oka, a i marketing, który rozwiązałby problem klientów - teraz ekipa handlarzy stoi z jakimiś dziwnymi półkami, baniakami z wodą i improwizuje tak jak to miało miejsce w latach poprzednich!! bez sensu kompletnie pani Dzionek i TBS-ie!! weźcie zróbcie porządek, podnoście poziom tego miasta a nie obniżajcie go do poziomu jarmarku z Ukrainy czy Rosji!! przepraszam wszystkich urażonych!! w tej chwili nie widzę powodu remontu targowiska przy Wyszyńskiego, po co?? jak widzę Targowisko w centrum??

  • Link do komentarza KUKIZ-bus piątek, 24 kwietnia 2015 09:01 napisane przez KUKIZ-bus

    Estetom, którym przeszkadza wiosenna sprzedaż roślin ogrodowych na placu targowym (oraz nadczynność śledziony), proponuję proste ćwiczenie: wybrać się do Maxa, stanąć w górnej części schodów prowadzących od parkingu przy Maxie do tzw. ruskiego targu przy Wyszyńskiego, popatrzeć trochę w dół, pomyśleć, a następnie stwierdzić, gdzie miasto Gniezno ma problem z targowiskami.

    Za tę kasę, którą wydano na budowę tego potworka na placu 21 Stycznia, można by urządzić co najmniej 3-4 porządne place targowe. W tym ten przy Wyszyńskiego.

  • Link do komentarza ktoś piątek, 24 kwietnia 2015 08:35 napisane przez ktoś

    Przecież to jest całe targowisko razem z placem. Postawione tam ławki są tylko dla nazwijmy ich pobliskich penerów i pijaków. A hadel może odbywać się wszędzie to jest teren UM. A stoły postawione za poprzednich rządów to żenada małe nie ustawne nikt nie chce tam handlować. Zycie weryfikuje pomysły poprzedniej władzy, a teraz trzeba to wszystko ogarnąć. Komentaże typowo od osób z poprzedniej ekipy.

  • Link do komentarza Zocha czwartek, 23 kwietnia 2015 15:58 napisane przez Zocha

    Podobno po niedzieli d Gniezna wybieraja się handlarze garnkami , odzieżą z drugiej ręki i jakieś tam inne. Towar będzie eksponowany na szmatach - przeciez są niewykorzystane hektary kwadratowe, to czmu nie?

  • Link do komentarza urzędas czwartek, 23 kwietnia 2015 11:35 napisane przez urzędas

    Przychylam się do wypowiedzi Penera i mieszkańca Gniezna. Rządy Budasza wprowadzają jakiś chaos w naszym mieście. Już nie ma co mówić o zmianie placu pod świętowojciechowy jarmark. To po prostu żenada, ale bałagan, który zaczął się tworzyć wokół targowiska po zwolnieniu Landowskiej, to widać, ze nikt nad tym nie panuje. Ona to przynajmniej miała jaja i trzymała to bractwo silną ręką.

  • Link do komentarza Pener czwartek, 23 kwietnia 2015 11:25 napisane przez Pener

    Kompletna bzdura ! Pani rzecznik ! daleko tak nie zajedziecie. Robicie z tego targowiska norę i wprowadzacie jarmark azjatycki. Jeszcze jakiś czas i pojawią się tam poganiacze mułów, a z koców lezących na płytkach będą handlować chińszczyzną. Brakuje turasów i będzie pięknie. Wprowadzacie nieład, syf i bałagan. Reklamę zachęcającą do parkowania wydrukowaliście na szmacie i powiesiliście na płocie, który miał służyć przy wjeździe na parking jako żywopłot z pnączami. Trawniki od strony Wawrzyńca to klepisko i chaszcze. Jesteście dziadami - co bierzecie w łapska to partolicie.

    Strefa od strony Wawrzyńca powinna być tylko i wyłącznie dla mieszkańców. Cały plac powinien być przystrojony nowoczesnymi ławkami w kształcie dużych brył sześciennych - typu kwadrat z 4 siedziskami a w środku miejsce np. na trawę ozdobną. Zrobiliście pusty plac, który nie spełnia żadnej roli, a tłumaczenia że od czasu do czasu coś tam się organizuje to kpina. Powtarzam - ten plac jak i całe targowisko nie są miastotwórcze ! Nie macie zielonego pojęcia o estetyce.

    Po otwarciu parkingu pod płytą targową bezwzględnie powinno się zlikwidować miejsca postojowe wokół targowiska, poprzez dobudowanie chodników wzdłuż targowiska i tym samym zwężenie jezdni. Ale skąd wy to macie wiedzieć.

  • Link do komentarza mieszkaniec Gniezna czwartek, 23 kwietnia 2015 11:13 napisane przez mieszkaniec Gniezna

    Panie Budasz, albo Pan zacznie ze swoimi urzednikami pilnować przestrzegania przepisów, albo w Gnieźnie pod Pana kierownictwem zacznie się hulaj dusza piekła nie ma. Pan zupełnie co innego zapowiadał na swoich wiecach wyborczych, a całkiem inaczej realizuje swój program. Jak Pan może pozwolić na sprzedaż czegokolwiek z płyty targowiska? Czy Pan nie wie, ze jednym z powodów przebudowy tego targowiska było to, by sprzedaż odbywała sie w cywilizowanych warunkach? Pan wraca do sprzedaży łóżkowej i szmatowej, bo taka była przedtem i odbywała się niezgodnie z estetycznymi doznaniami mieszkańców. Pewnie, że kwiaty, to nie jajka czy sery,ale przecież nieopodal znajdują się stoły, na których taka sprzedaż powinna się odbywać. I co do tych samochodów jeżdżących po placu i parkujących niezgodnie z przepisami przy placu, to jak długo mamy czekać na Pana reakcję? Czy w Gnieźnie pod Pańskimi rządami są równi i równiejsi? Mnie zatrzymała policja ( i pewnie słusznie) zwracając mi nuwagę, że stanąłęm kilkanaście centymetrów poza wyznaczoną linią. Dostałem nauczkę i przestrzegam przepisów, jak nigdy dotąd, natomiast te prawie cieżarówki, którym stać nie wolno ( jest znak!) parkują całymi dniami i co? Oni mogą? Święte krowy?

  • Link do komentarza taryfiarz czwartek, 23 kwietnia 2015 11:11 napisane przez taryfiarz

    (niejako na uboczu, -------) co ty dziewczynino bełkoczesz !!!!????? . Nie macie w urzędzie zielonego pojęcia o tym miejscu. Rozum odebrało??? nie macie pomysłu na nic, tylko rozwalacie!! WSI - owe targowisko wróci za 2 miesiące w pełnej okazałości.

  • Link do komentarza pisanka czwartek, 23 kwietnia 2015 10:28 napisane przez pisanka

    to tłumaczenie to żenada, przecież ci pseudo handlowcy mogą wynająć kilka stołów i przyległe kafle chodnika, teraz mają tylko blisko do autka magazynu, który notorycznie blokuje miejsca parkingowe, mało tego, dostali parkowanie na rozładunek od w godz. od 6 do 10, a stają tam całymi dniami dostawczakami, traktując autko jako zaplecze stoiska, tym tłumaczeniem UM się ośmiesza!!!

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane