niedziela, 11 marca 2018 17:23

Bolesna porażka w Swarzędzu

  mn
Bolesna porażka w Swarzędzu źródło: Szczypiorniak Gniezno

Trudno znaleźć słowa, które będą lepiej opisywały dzisiejszy mecz niż kubeł zimnej wody wylany na nas wszystkich. Niestety, przegraliśmy w hali w Zalasewie z Liderem Swarzędz 35:20.

Nikt nie spodziewał łatwej przeprawy. Jednocześnie jednak nikt nie spodziewał się, że gospodarze tak zdominują dzisiejsze spotkanie. Wprawdzie mecz zaczęliśmy od obrony Piotra Wolnego i rzutu Przemysława Gadeckiego, ale już chwilę później przerwę przy wyniku 5:1 brał trener Kamil Hanuszczak. Niestety, nie pomogła. Szczypiorniak zaliczył aż 8 bramek straconych pod rząd. To rekordowa liczba w tym sezonie. Niestety, jak się okazało, nie była to największa strata, jaką Wilki miały w tym meczu. Nie brakowało strat i nieskutecznych rzutów, a także powstrzymanych przez Lidera kontr. Nie lepiej było w obronie. Szczypiorniak był zbyt wycofany w defensywie, co wykorzystywał zespół ze Swarzędza, pokonując broniącego w I połowie Piotra Wolnego rzucając z drugiej linii. To przyniosło Liderowi prowadzenie po pierwszych 30 minutach 16:7.

Najlepszym wydarzeniem początku drugiej części rywalizacji dla Szczypiorniaka było rozpoczęcie intonowania przyśpiewki przez kibiców Wilków, których garstka przybyła do Zalasewa. Niestety, to co oglądali nie było już tak pozytywne. W niecałe 10 minut z 9 bramek przewagi zrobiło się 13. Co tu dużo mówić – było już po meczu. Trener Hanuszczak pod koniec spotkania zaczął rotować składem, dając pograć młodszym zawodnikom, takim jak Adam Kniaź czy Marcin Biniecki. Popularny Biniu zdołał nawet zdobyć bramkę, ale nie pomogło to drużynie z Pierwszej Stolicy. Ostateczny wynik – 35:20.

Pomimo porażki z Liderem, lider tabeli pozostaje w Gnieźnie. Jesteśmy jednak tylko punkt przed zespołem ze Swarzędza, który ma jeden mecz rozegrany więcej. Wszystko w rękach – czy może bardziej łapach – Wilków. Oby następne spotkanie przyniosło nam nie tylko trzy punkty, ale i lepszą grę. Będzie to mecz przeciwko Spartakusowi Buk już w sobotę 17 marca w hali na Paczka. Zapraszamy!

Dla Szczypiorniaka zagrali: Wolny (41% skuteczności obron), Grubczak (0%), Białkowski (26%) – Sobański (1 bramka), Kapella, Bałdyga (3), Grzelak, Szymkowiak (2), Fijałkowski (3), Siudeja (1), Biniecki (1), Ostrowski (5), Łuczak (1), Kniaź, Gadecki (3), Krakowiak.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane