Jesteś tutaj:Sport Gem, który trwał 20 minut
niedziela, 16 lipca 2017 19:30

Gem, który trwał 20 minut

  mn
Gem, który trwał 20 minut zdjęcie nadesłane

W minion15 lipca Jakub Gewert wziął udział w międzynarodowym turnieju tenisowym rangi ATP Challenger Tour Poznań Open.

Aby wziąć udział w tych prestiżowych zawodach, Gnieźnianin otrzymał od organizatorów tzw. ‘’dziką kartę’’ do eliminacji. Warto zaznaczyć, że w tym samym turnieju występują między innymi: najlepszy obecnie polski tenisista ziemny Jerzy Janowicz, Kamil Majchrzak, czy Hubert Hurkacz.

W pierwszej rundzie eliminacji Poznań Open na kortach Olimpii zmierzyły się ze sobą trzy polskie pary. Na kortach pierwszym i drugim w swoich meczach, w których rywalizowali gracze z „dzikimi kartami” od organizatorów, zwyciężyli Piotr Gryńkowski (rywalizował z Norbertem Tadyszakiem) oraz Maciej Smoła (z Jakuba Gewertem).

Zacięte, choć być może sam wynik tego nie oddaje, było spotkanie Smoły z Gewertem. Najlepiej świadczy o tym długość pierwszego gema, który rozgrywany był przez ponad 20 minut! Ostatecznie, po wielu obustronnych przewagach, padł łupem dwukrotnego mistrza Polski w deblu. W kolejnych dwóch gemach podobnie wyrównana była gra obu zawodników, lecz decydujące słowo, a właściwie uderzenie należało za każdym razem do gracza z Tomaszowa Mazowieckiego. Smoła zwyciężył 6:2, 6:0, choć całe spotkanie trwało ponad 1,5 godziny.

24-latek, którego idolem jest Rafael Nadal, wczoraj rozegrał jeszcze dwa spotkania w Mrągowie, pokonując w mazurskiej imprezie w pierwszej rundzie Michała Dembka, lecz jak widać zmęczenie nie przeszkodziło mu w pewnym ograniu Gewerta, który ma za sobą grę na amerykańskiej uczelni Weber State University, a także w niemieckiej lidze tenisowej.

Źródło: Poznań Open

4 komentarzy

  • Link do komentarza FanTenisa wtorek, 18 lipca 2017 18:59 napisane przez FanTenisa

    Ilość negatywnych komentarzy i "internetowych hejterow" świadczy tylko o tym, jaki olbrzymi sukces odniósł Pan Jakub wybijając się z takiej dziury jak Gniezno, gdzie prym społeczny wiodą emeryci i renciści. Sam występ w Poznań Open jest jak dotąd jedynym i historycznym dla gnieźnieńskiego sportu, ponieważ nikt wcześniej w tak dużym turnieju z Gniezna nie zagrał. Powodzenia dla zawodnika w karierze i miejmy nadzieje, ze kolejne turnieje zaprocentują lepszymi wynikami popartymi ciężka praca na treningach.

  • Link do komentarza kibolo poniedziałek, 17 lipca 2017 15:13 napisane przez kibolo

    Dla tego zawodnika znajdzie ktoś zawsze jakieś wielkie "naj". Ja tez mam dla niego największe "naj'. Największy "balon" na kortach przy ulicy Sobieskiego. Pokory trochę panie Gewert. Tenis to harówa a nie zabawa.Dla pana panie Gewert jest pewne miejsce na pudle w mistrzostwach gminy Gniezno.Tyle i aż tyle.Na tyle pomogła gra na amerykańskiej uczelni i w lidze niemieckiej, gdzie manto regularne.A chciałeś człowieku podbijać światowe korty. Już siedemnastolatkowie wygrywali turnieje Wielkiego Szlema.A gdzie ty jesteś z tym poziomem.Życie zweryfikowało klasę tenisową a nie jakieś ochy ,achy felietonistów.Kubeł zimnej wody na głowę wskazany.

  • Link do komentarza Pimp poniedziałek, 17 lipca 2017 10:28 napisane przez Pimp

    Kolejny "sukces" gnieźnieńskiego tenisisty

  • Link do komentarza Tenisista niedziela, 16 lipca 2017 22:40 napisane przez Tenisista

    Co z tego, że jeden gem trwał 20 min jak przegrał bardzo gładko.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane