Strzał z pistoletu, pięścią w twarz albo... polanie kwasem. Proza życia nie zmieniła się pod wieloma względami do naszych czasów. Oto różne przypadki miłości z przedwojennego Gniezna, które nie do końca miały pomyślne zakończenie.
Prezentujemy szóstą i jednocześnie ostatnią część artykułu popularnonaukowego, poświęconego sylwetkom kilku żołnierzy oddziału „Zielony Trójkąt” ppor. Leona Wesołowskiego „Wichury”: Edwarda Jagły, Zbigniewa Karolewskiego, Lecha Solarka, Ludwika Piskulskiego, Zygmunta Prella i Zbigniewa Purka.
Na drogach w całym regionie trwała śnieżyca, którą wzmagał dość silny wiatr. Dyspozytor uzupełniał akurat dokumentację, kiedy nagle zadzwonił telefon. Niespiesznie podniósł słuchawkę i nim zdążył powiedzieć „pogotowie ratunkowe, słucham”, ktoś z drugiej strony wykrzyczał: - Pociąg uderzył w autobus! Wyślijcie pomoc!
Wielu gnieźnian zgromadził kolejny Orszak Trzech Króli, który 6 stycznia przeszedł ulicami miasta. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć uczestników wydarzenia.
Dziś nie ma po nim żadnego śladu, ale jeszcze przed II wojną światową na terenie Gniezna istniała ostatnia pamiątka, świadcząca o jego istnieniu. Dziś pozostały nam jedynie archiwalia.
Prezentujemy piątą część artykułu popularnonaukowego, poświęconego sylwetkom kilku żołnierzy oddziału „Zielony Trójkąt” ppor. Leona Wesołowskiego „Wichury”: Edwarda Jagły, Zbigniewa Karolewskiego, Lecha Solarka, Ludwika Piskulskiego, Zygmunta Prella i Zbigniewa Purka.
Zgodnie z polską tradycją, w Boże Narodzenie w kościołach pojawiły się szopki betlejemskie, symbolizujące miejsce narodzenia Jezusa. W każdej z gnieźnieńskich świątyń zostały one przygotowane na wyjątkowy sposób.
Prezentujemy czwartą część artykułu popularnonaukowego, poświęconego sylwetkom kilku żołnierzy oddziału „Zielony Trójkąt” ppor. Leona Wesołowskiego „Wichury”: Edwarda Jagły, Zbigniewa Karolewskiego, Lecha Solarka, Ludwika Piskulskiego, Zygmunta Prella i Zbigniewa Purka.
Strona 1 z 46

Ostatnio dodane