Jesteś tutaj:Kultura Poznali smaki kuchni kaukaskiej
sobota, 17 czerwca 2017 17:52

Poznali smaki kuchni kaukaskiej

 
Poznali smaki kuchni kaukaskiej fot. Rafał Wichniewicz

Przy dźwiękach tradycyjnej muzyki i stołach zastawionych jadłem rodem z domowej kuchni ormiańskiej i gruzińskiej, odbyło się pierwsze spotkanie Wakacyjnych Podróży Kulinarnych.

Wszyscy wiedzą, że jednym z najlepszych sposobów poznawania kolejnych zakątków świata, jest zasmakowanie w regionalnej kuchni. To jeden z tych czynników, który sprawia, że na wyjeździe czujemy się niemal tak, jakbyśmy byli u siebie. Są jednak takie krainy, które mimo iż znamy z codziennych informacji podawanych np. w mediach, to tak naprawdę wciąż są nam odległe pod każdym względem. Do takich regionów świata należy m.in. Kaukaz, którego historię, tradycje oraz - przede wszystkim - smak, można było poznać na pierwszych tym roku Wakacyjnych Podróży Kulinarnych, zorganizowanych w miniony piątek w Pałacu Balcerowo.

Ormianie twierdzą, że ich kuchnia jest jak poemat, w którym każda linijka ma swój aromat. Można było się o tym przekonać już przy wejściu na teren przypałacowego ogrodu, gdzie rozchodziły się najróżniejsze zapachy potraw przygotowanych na ten wieczór. Co ważne, kuchnię ormiańską charakteryzuje przede wszystkim mnogość pszennych produktów, ostre przekąski oraz zawiesiste zupy. Niemniej, jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów są przyprawy. W samej Armenii jest około 300 rodzajów ziół, a te najbardziej rozpoznawalne to kolendra, bazylia, koperek, oregano, pietruszka czy estragon i to one stanowią podstawę smaku tej kuchni. W piątkowy wieczór wszyscy ci, którzy zdecydowali się wybrać w kulinarną podróż, zaproszeni zostali do swoistej "supry", a więc uczty, stanowiącej centrum życia towarzyskiego Gruzinów, która choć różni się od kuchni ormiańskiej, to jednak w wielu aspektach jest jej bardzo podobna.

- Dzisiaj zaprezentujemy kuchnię etniczną, nie tylko gruzińską, bo mamy też tu cały Kaukaz, w którym pojawiają się przede wszystkim sery, ale jest też wołowina. Mamy też wpływów arabskich, bo jest tu sporo ziół, takich jak kmin rzymski czy kolendra mielona. Jest wiec bardzo "ziołowo i kaukasko". Jest też to, co stanowi nieodłączny element, a więc wino. Wydaje mi się, że kuchnia ta jest w znacznej części pierwotna. Pamiętajmy iż Gruzini do dziś suszą mięso i robią własne sery, hodując dużo owiec. Wszystkim gościom dziś polecać będziemy pierożki ziołowe z wołowiną oraz zupę - mówił Emil Dziubak z Unilever Food Solution, który wespół z Wojciechem Urbańskim, szefem kuchni Hoteli Pietrak prowadzili kulinarną część spotkania. W jej trakcie, wespół z przedstawicielami krajów Kaukazu, przygotowano tradycyjne potrawy, a całość urozmaiciły przerywniki, w trakcie których opowiadano o tradycjach kaukaskich krajów. Można by rzec, że pod wieloma względami (np. wartość rodziny i relacje międzyludzkie) jesteśmy, jako narody, trochę do siebie podobni, ale - co by nie mówić - nawet w tym przypadku kuchnia jest jednym z tych wyróżników, który podkreśla odrębność tradycji - wartość, którą należy pielęgnować.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane