Jesteś tutaj:Gospodarka "Zaprzepaszczono kilka lat potrzebnych na działania"
wtorek, 26 kwietnia 2016 11:49

"Zaprzepaszczono kilka lat potrzebnych na działania"

 
Parowozownia Gniezno Parowozownia Gniezno archiwum redakcji

Mimo nadziei, jaka pojawiła się w temacie gnieźnieńskiej parowozowni na posiedzeniu senackiej Komisji Infrastruktury, senator Robert Gaweł nie ma złudzeń iż decyzja w tej sprawie już zapadła.

- To trudny temat, gdyż byłem jednym z pierwszych, który na forum publicznym mówił o tym, żeby ratować w realny sposób ten unikalny na skalę europejską obiekt - przyznaje Robert Gaweł. Zaledwie przed miesiącem w Senacie odbyły się obrady senatorów z przedstawicielami Gniezna oraz spółki PKP, w trakcie której dyskutowano o istocie muzeum kolejnictwa. W trakcie rozmów przedstawiono plany powstania takowego na warszawskich Odolanach, jednocześnie jednak zaprezentowano możliwości, jakie daje gnieźnieńska parowozownia (zobacz także: W Senacie dyskutowano o muzeum kolejnictwa dla Gniezna). Wówczas zadecydowano o podjęciu rozmów nad sytuacją starej infrastruktury kolejowej, a także podniesiono problem lokalizacji wszystkich istotnych muzeów w samej stolicy

Teraz, jak się okazuje, sprawa wydaje się być przesądzona - przynajmniej jeśli chodzi o lokalizację projektu Stacja Muzeum. Instytucja ta ma zostać ostatecznie zlokalizowana w Warszawie. Oznacza to iż koncepcja gnieźnieńskiej parowozowni nie zainteresowała przedstawicieli kolei, a zdaniem senatora jest to efekt wielu lat zaniedbań w temacie: - W trakcie różnych kampanii wyborczych spotykało się to z dużą krytyką. Była część osób, która uważała że warto ratować ten budynek i historię, która jest w tym miejscu, a część twierdziła iż to polityczna gra wykorzystywana do mącenia ludziom w głowach. Teraz widać - minęło 6-7 lat i ta realna gra to ponad 130 milionów złotych. Niestety nie wiedziałem o tym, że PKP od kilku lat podejmowało działania w sprawach koncepcyjnych muzeum kolejnictwa przy ul. Towarowej w Warszawie. W styczniu 2016 roku mieli już gotowy koncept prawny, organizacyjny i finansowy dotyczący budowy gigantycznego przedsięwzięcia - sto piątego wielkiego muzeum w Warszawie, równego projektom Muzeum Powstania Warszawskiego, Muzeum Techniki, Centrum Kopernik czy Muzeum Żydów Polskich - przyznaje Robert Gaweł. Jak dodał senator, sytuacja gnieźnieńskiej parowozowni staje przez to pod znakiem zapytania: - Będą mieć w Warszawie piękny obiekt, a co będzie z Gnieznem? Zostanie pewnie "zaorane". Jeden z najlepszych obiektów w Europie, o którym mówi garstka ludzi, organizujących różne wydarzenia kulturalne i historyczne, a którzy cały czas zwracali uwagę władz na to, że należy o to walczyć.

Robert Gaweł przyznaje, że decyzje w sprawie przyszłości tego typu przedsięwzięć, zapadają nie w mieście czy regionalnych oddziałach spółek kolejowych, ale w centrali PKP: - One już zapadły i niestety z ubolewaniem należy powiedzieć, że z różnych przyczyn zaniechano poważnej walki, bo przecież jeśli ktoś interesuje się sprawami muzealnictwa technicznego, to wie jak to wygląda w Niemczech czy Wielkiej Brytanii. Jako przykład senator podaje muzeum w Yorku, podkreślając przy tym iż Brytyjczycy uważają tego typu projekty, jako związane z ich dziedzictwem narodowym, dlatego są one finansowane przez państwo. Co dalej z parowozownią w Gnieźnie? - Sytuacja ogólnie wydaje się kiepska, jeśli nie beznadziejna. Zmobilizowałem wiele osób w Warszawie, już nie po to by zatrzymać projekt Stacja Muzeum czy doprowadzić zmiany koncepcji przez ministerstwo, które mogłoby się w poważny sposób zainteresować obiektami jak Gniezno, Wolsztyn czy Chabówka. Jak zaznaczył parlamentarzysta, w tym celu powstał zespół, mający doprowadzić do zmian w przepisach, ułatwiających pracę pasjonatom i działaczom ratującym obiekty i ruchomości kolejowe: - Przepisy zmuszają ich do tego, by traktować parowóz jeżdżący kilka razy w roku na tych samych zasadach jak w latach 70, kiedy codziennie wykonywały one normalną pracę - przekonuje senator. Pozwoli to też pewniej działać miłośnikom kolei, działającym na terenie Gniezna, a którzy z własnej kieszeni opłacają normalny czynsz za wynajem opuszczonych i zdewastowanych pomieszczeń na terenie parowozowni: - Inaczej nie da się uratować tego dziedzictwa. Mówimy o całej Polsce, bo bez tego w końcu wszystko zacznie zanikać, a co się da będzie kupowane przez Niemców czy Anglików, bo my nie damy radę udźwignąć tego finansowo, także przez przepisy.

Parlamentarzysta dodał jednak, że w sprawie gnieźnieńskiej parowozowni nie zamierza składać broni i dalej będzie starał się promować inicjatywy, jakie będą na jej terenie realizowane. Będzie dalej także zachęcał przedstawicieli spółek kolejowych czy ministerstwa w sprawie zainteresowania się lokomotywownią w Gnieźnie.

18 komentarzy

  • Link do komentarza prosport środa, 27 kwietnia 2016 21:57 napisane przez prosport

    Warszawa jest parę kilometrów od Gniezna.... Zamiast marudzic trzeba prowadzić działania do odrodzenia gnieżnienskiej Parowozowni. Zapytam, ile razy pan Gaweł pomagał w oczyszczaniu obiektu? Nie biadol pan, tylko do roboty!

  • Link do komentarza PO środa, 27 kwietnia 2016 21:30 napisane przez PO

    Parowozownia, kolejka wąskotorowa, budowa szpitala - takie mamy POzostałości PO minionych latach

  • Link do komentarza aaa środa, 27 kwietnia 2016 19:54 napisane przez aaa

    Stare wygi z Warszawy nie wypuszczą z garści stu milionów na budowę, a potem następnych na utrzymanie. I nie ma znaczenia że to tysiąc pierwsze muzeum w stolicy, Na pewno jest już dogadane kto będzie budować, a kto dyrektorował. Konkursy i przetargi tylko potwierdzą, że to najlepsi kandydaci. Tylko decyzja polityczna mogłaby zmienić lokalizację. Ale PiS zajęty jest wojną o Trybunał i nie ma czasu na głupoty. A może Gaweł dowiedział się, że to przyjaciele obecnej władzy będą ciągnąć frukta z tej inwestycji. W takim wypadku tym bardziej nie ma szans.

  • Link do komentarza janciovodnik środa, 27 kwietnia 2016 00:34 napisane przez janciovodnik

    Coś słabo Pan Senator się interesuje, zę nie wiedział co PKP chce zrobić z Muzeum Kolejnictwa. Przespał czy był zajęty biciem piany ??

  • Link do komentarza kolejarz środa, 27 kwietnia 2016 00:02 napisane przez kolejarz

    A może pan senator postara się o audiencję u kompetentnych osób w stolicy i pojedziemy tam autokarem? Jak nas zobaczą, to może serca im zmiękną?

  • Link do komentarza Gienia wtorek, 26 kwietnia 2016 23:59 napisane przez Gienia

    Ad. Gieniek - Latami Sejm, senat i prezydenta i rząd mieli Arndt, Tomaszewski i Gruszczyński? I co? Nie kiwnęli nawet palcem w bucie!

  • Link do komentarza normalny wtorek, 26 kwietnia 2016 21:46 napisane przez normalny

    Podejrzewam, ze predzej Budasz zrobi z tego fajny projekt niz nasi parlamentarzysci.

  • Link do komentarza kasia wtorek, 26 kwietnia 2016 21:45 napisane przez kasia

    PIS ma sejm, senat, prezydenta........... A muzeum powstanie w Warszawie??? To jakiś słaby żart!!!!!

  • Link do komentarza mieszkaniec wtorek, 26 kwietnia 2016 21:44 napisane przez mieszkaniec

    i to jest wlasnie ta "dobra zmiana". takie mialy byc zmiany, a i tak wszystko zostaje w warszawce... i co nam po tym, ze mamy najwiecej poslow i senatorow w historii??

  • Link do komentarza hronki wtorek, 26 kwietnia 2016 20:38 napisane przez hronki

    Co roku chodzą na dni pary, naprawdę parowozownia jak dla mnie jest extra, mogła by być symbolem Gniezna, czymś do czego turyści by przyjeżdżali. A tak znów będzie, szaro, pusto, i smutno.. Szkoda bo obiekt naprawdę imponujący

  • Link do komentarza Trzeźwo Myślący wtorek, 26 kwietnia 2016 20:36 napisane przez Trzeźwo Myślący

    Taka rada dla działaczy: jeżeli na dzień dzisiejszy właścicielem tych obiektów jest PKP to wymusiłbym na nich to, żeby coś jednak w Gnieźnie urządzili; może jakaś filię tego dużego muzeum które ma powstać w W-wie. Jako argumentu użyłbym faktu, że będąc właścicielami zobowiązani są do utrzymywania tych obiektów zgodnie z ustawą o ochronie zabytków.
    Jeżeli tego nie są w stanie zrobić, to niech przekażą miastu, albo wnioskować o ukaranie prezesa PKP. Ostre pismo w tonie jeszcze nikomu nie zaszkodziło.

  • Link do komentarza Paweł wtorek, 26 kwietnia 2016 20:24 napisane przez Paweł

    Mieszkańcy Gniezna i Powiatu, a może zrobić petycję odnośnie koncepcji Muzeum Kolejnictwa w Gnieźnie. Dobry moment to Dni Pary w maju. Razem może uda Nam się coś zrobić... (temat na facebook Parowozownia Gniezno)
    Dbając o przeszłość stajemy się warci przyszłości.
    Pozdrawiam Miłośnik Kolei

  • Link do komentarza Gienek wtorek, 26 kwietnia 2016 18:56 napisane przez Gienek

    No proszę. Gaweł ma Senat, Sejm i Prezydenta i nie może przeforsować swojego projektu. Jaki on biedny, tak się stara i nic nie może zrobić. Ot, dobra zmiana.

  • Link do komentarza karolina wtorek, 26 kwietnia 2016 16:35 napisane przez karolina

    A może przerobić na meczet??

  • Link do komentarza jt wtorek, 26 kwietnia 2016 15:26 napisane przez jt

    Pan Gaweł chciał zaistnieć w mediach i zrobił sobie "Koncert Życzeń",chociaż przyznaje idea jest szczytna. Jedyna nadzieja w ludziach takich jak Krzysztof Modrzejewski, może gdyby władze lokalne go wsparły to byłaby szansa na uratowanie Parowozownii.

  • Link do komentarza Bonifacy wtorek, 26 kwietnia 2016 12:49 napisane przez Bonifacy

    Zainteresować tym tematem Wrześnię. Kupili od nas parowóz i zrobili coś eleganckiego to i resztę obiektów wykorzystają. W końcu oni bardziej gospodarni to zrobią z tego pożytek.

  • Link do komentarza cyrkuśnik wtorek, 26 kwietnia 2016 12:40 napisane przez cyrkuśnik

    najważniejsze są hołubce , piasek i palmy , no i wydać ileś milionów na japońskie trawy w parku

  • Link do komentarza spryciaż wtorek, 26 kwietnia 2016 12:23 napisane przez spryciaż

    ZAINTERESOWAĆ "db" - koleje niemieckie.
    Niemcy na pewno pomogą, tak jak pomagają w rozwoju Wrocławia.
    I może wystarczy tylko na parowozowni gnieźnieńskiej napisać -
    " Banhof Gniesen" pobudowany w .... roku
    przez Wilhelma -- Wielkiego Cesarza Niemiec.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane