poniedziałek, 19 czerwca 2017 11:58

Szczyt Wszystkiego

 

Czasem po prostu tak zwyczajnie brakuje słów, albo pozostaje tylko na zmianę śmiech i płacz. Na tytułowy szczyt niektórzy działacze zmierzają już dość długo i przyznam szczerze, że chcę przeprosić tych, którzy tyle musieli czekać na komentarz o tym, co się wyprawia ostatnio w samorządzie - miejskim i powiatowym. 

Dwa tygodnie temu mieszkańcy, a raczej ich garstka, wyraziła swoje opinie na temat koncepcji, jaka została stworzona dla terenów pokolejowych. Obszar terenu o wielkości 25 hektarów, który można porównać rozmiarem z osiedlami Kazimierza Wielkiego oraz Władysława Łokietka (łącznie), spotkał się ze znikomym zainteresowaniem radnych miejskich, a samych gnieźnian "z marszu" pojawiło się mniej, niż na wernisażach w MOK-u czy eSTeDe. Będąc na tych spotkaniach, widziałem i słuchałem opinii tych, którzy zdecydowali się zabrać głos. Niektórzy z nich weszli na Szczyt Wszystkiego. Bo jak skomentować pomysły o "wczasach wagonowych", wysunięte przez przedstawicielkę stowarzyszenia SOS dla Gniezna Katarzynę Grodzką? Co myśleć o budowie lotniska i garażu dla awionetek w jednej z hal parowozowni czy może sprowadzeniu ukraińskich pociągów i przerobieniu ich na stojące na bocznicy hotele, co zgłosił radny Marek Zygmunt? Jak można nazwać słowa radnego Jana Szarzyńskiego, który koncepcję przebudowy skrzyżowania Witkowska - Warszawska - Wrzesińska (powtarzam - koncepcję), przedstawioną przez projektanta z Warszawy określa jako "idiotyczną"? Pozostało jedynie podziwiać postawy projektantów, którzy zachowywali kamienne twarze w trakcie tych rewelacji.

Szczytem Wszystkiego była też ostatnia Komisja Polityki Społecznej i Bezpieczeństwa Publicznego, kiedy to radny Marek Zygmunt dosłownie "wsiadł" na zastępcę komendanta Policji, zarzucając mundurowym - w skrócie - bierność, zabawy na festynach i brak zaangażowania w wielu aspektach bezpieczeństwa. Pozostały bezradne spojrzenia innych działaczy oraz gości na spotkaniu. To nie jedyny taki występ radnego w ostatnim czasie, bowiem na poprzedniej sesji radny przyniósł na posiedzenie elastyczny słupek, który pojawił się na jednym z osiedli, a który to blokuje przejazd samochodom, ale ułatwia go pojazdom ratowniczym. Pomysł władze miasta jakoś zbyły, a kwintesencją prezentacji tego, jak działa taka blokada, były słowa przewodniczącego Michała Glejzera, idące mniej więcej w ten ton "Spodobała mi się sprężystość słupka pana radnego". Żeby było mniej lub bardziej zabawnie, radnemu Markowi Zygmuntowi chyba ukrócono pole do popisu, bowiem zarząd Gnieźnieńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej - w której ten pracuje - narzucił działaczowi dodatkowe obowiązki związane z administracją jednym z osiedli, bez zmiany stosunku pracy. Tak to właśnie działa w tym mieście. Innemu radnemu też tak jakiś czas temu dano "po łapkach". 

Ponieważ jakiś czas temu niektórym spodobała się rozpiska tego, jak radni spóźniają się na posiedzenia, przytoczę kolejny przypadek. Zanim to jednak nastąpi, w tym temacie dodam iż Szczyt Wszystkiego miał miejsce na majowej sesji Rady Powiatu Gnieźnieńskiego, gdzie radni poszli jak burza z tematami. Posiedzenie zaczęło się o 12:00, a tu już w wolnych głosach i wnioskach, o godzinie 13:21 wbiega radny Dariusz Pilak, a o 13:45 radny Edward Załęski. Nic swoją obecnością nie wnieśli do posiedzenia, poza podpisem na liście - głosowań już nie było. Pierwszy z nich oczywiście musiał zabrać głos w jakiejś jałowej dyskusji, która przedłużyła jedynie posiedzenie, ale nic merytorycznego raczej nie wniosła. Dochodząc do właściwego przypadku - ubiegłotygodniowa Komisja Polityki Społecznej i Bezpieczeństwa Publicznego. Niby rozpoczyna się o 14:00, są zaproszeni goście ze służb porządkowych, a w sali nie ma kworum. Jest przewodnicząca Anna Krzymińska i radni: Marek Zygmunt, Jan Szarzyński, Jerzy Chorn i Teresa Niewiadomska. O 14:04 wchodzi radna Małgorzata Cichomska-Szczepaniak, o 14:06 Dariusz Banicki, o 14:07 Janusz Brzuszkiewicz. Ten ostatni wszedł i od razu zagłosował "za", choć ze znajomym z innej redakcji mieliśmy wrażenie, że nie wie do końca jaka uchwała była omawiana. O 14:28, ku zaskoczeniu radnych, po dłuższej przerwie w obecności na spotkaniach, nagle pojawia się radny Ryszard Niemann. O 15:25 przyszedł radny Marek Bartkowicz, a o 15:34 radny Jan Budzyński. W międzyczasie gdzieś zdążył się ulotnić Janusz Brzuszkiewicz, a komisja jeszcze trwała i trwała... To, co później się działo, między innymi przytoczyłem w trzecim akapicie. Po tym wszystkim pozostaje stwierdzić - lubię góry, ale nie należy po całości opisywać tego i zmierzać od razu na Szczyt Wszystkiego. Zwłaszcza, że ostatnio jest tam tłok.

20 komentarzy

  • Link do komentarza Kupszcza środa, 21 czerwca 2017 13:18 napisane przez Kupszcza

    @ gonzo. Masz rację nasze społeczeństwo w połowie nie doroslo do wyborów i demokracji. Jest to smutne ale prawdziwe. Jednak jak w okręgu startuje kilku kandydatów i jeden jest radnym i nam się nie podoba, drugi kiedyś był w radzie, a trzeci nie był w cale to zaglosujmy na tego trzeciego. Chyba że są oni z ugrupowań, które nam nie leżą wówczas wybór między dżuma a cholera.

  • Link do komentarza gonzo środa, 21 czerwca 2017 11:50 napisane przez gonzo

    Ad Kupszcza - Niestety, polskie społeczeństwo jest, co ze smutkiem trzeba powiedzieć w dużej części prymitywne i w wyborach kieruje się obrazkami, kolorowankami, obietnicami (pustymi nie do zrealizowania), często wyglądem kandydata, jego fizjonomią, a także wyćwiczonymi formułkami i tonem i barwą głosu na różnego rodzaju spotkaniach i wiecach. W historii, kto ją zna, nawet tej nieodległej, własnie tacy politycy wygrywali i co potem się działo, każdy wie. Polacy to naród przeciętny, jak widać do wyborów wielu z nich nie idzie, kochają galerie z handlem w świątek piątek i niedziele, lubią piach w centrum miasta, by mogli pokazywać swoje wątpliwe wdzięki, lubią kwiatki na gazonach, ale nie przeszkadzają im psie kupy i dziury w chodnikach i jezdniach. Trudne przypadki, ale to one glosują na swoich gminnych idoli utożsamiając się z tym, co jest i byle nadal było, jak było.

  • Link do komentarza rak środa, 21 czerwca 2017 11:17 napisane przez rak

    Kupszcza, tylko że w niektórych okręgach to jest jak wybór między dżumą a cholerą.

  • Link do komentarza Kupszcza środa, 21 czerwca 2017 09:41 napisane przez Kupszcza

    @ Enter. Szanowny komentatorze. Rada jest od pomysłów, bo radni to nasi wybrancy. Tylko mają mieć mądre, przeanalizowane pomysły. Radni posiadają inicjatywę uchwalodawcza, z której w innych gminach częściej korzystają. A na komisjach radni wręcz powinni ciekawe i mądre pomysły podsuwac. Jak radny nie ma nic mądrego do przekazania, to trzeba innego radnego wybrać.

  • Link do komentarza wyborca środa, 21 czerwca 2017 09:23 napisane przez wyborca

    Dzisiaj sesja, zobaczymy, co nowgo nasi wybrancy nam zaserwują!

  • Link do komentarza enter wtorek, 20 czerwca 2017 18:15 napisane przez enter

    Panie Kolejarz, ja mieszkam w Gnieźnie od kilkudziesięciu lat i nie jest mi obce, jak to moje miasto ma wyglądać. Ale też jeżdżę duzo po Polsce i chciałbym, żeby moje rodzinne miasto rozwijało się znacznie lepiej, niż faktycznie jest. Naprawdę, radzę trochę wycieczek po kraju, to naprawdę pan zauważy, że Gniezno jest w ogonie. A ustawienie leżaków na skwerku między ruchliwymi , hałaśliwymi i wydzielającymi tony spalin pojazdami to Pan uważa za progres? Leżaki, które nadto z higieną tyle będą miały wspólnego, co koń z koniakiem.

  • Link do komentarza Kolejarz wtorek, 20 czerwca 2017 16:23 napisane przez Kolejarz

    Panie enter to może pan jest tym słabym projektantem, który przyjechał do Gniezna z daleka i wszystkich, którzy są mieszkańcami Gniezna i mają inne spostrzeżenia pan krytykuje.

  • Link do komentarza enter wtorek, 20 czerwca 2017 15:50 napisane przez enter

    @ czytelnik 22:22 - panie Czytelniku, może pan jest radnym tego miasta, bo wpisuje pan głupoty i mąci w głowach internautów. Otóż nigdzie nikt nie proponuje żadnych "bloków" w środku torów kolejowych, bo nawet 3-letnie dziecko panu powie, że to niemożliwe. A osiedle w pobliżu torów? Dlaczego nie, jeżeli znajdą się chętni do zakupu mieszkań. Nie pana problem, nie pan ani Miasto będą inwestorami takiego osiedla. Mnie cieszy każda propozycja, byle pochodziła od fachowców i byle radni się jak najmniej wtrącali.
    @ Kupszcza - rada nie jest od pomysłów i całe szczęście, że ich nie wnosi pod obrady. Bo ich pomysły mamy okazje poznawać w sprawozdaniach z różnych posiedzeń i są to intelektualne himalaje niektórych wybrańców losu i uczestników takich posiedzeń.
    @ Nauczyciel - kiepski z Pana pedagog, skoro Pan widzi progres. cały świat wokół nas się rozwija w imponującym tempie i niestety Gniezno w takim rankingu jest raczej na końcu. Wystarczy pojeździć trochę po Polsce, to dopiero oczy Panu zbieleją.

  • Link do komentarza pela wtorek, 20 czerwca 2017 11:00 napisane przez pela

    przede wszystkim to szczyty bezczelności - spóźnienia chociażby, głupoty - rzucane pomysły bez możliwości finansowania i hipokryzji - tu premia osobista dla Grodzkiej, która tak walczyła o zmiany, że se stowarzyszenie założyła i póki co tylko fotki brakuje, jak rączki Budasza będzie całowała tak mu przyklaskuje....

  • Link do komentarza nauczyciel wtorek, 20 czerwca 2017 10:10 napisane przez nauczyciel

    Miłe Społeczeństwo Gniezna... sami zabierzcie się do pracy - istnieje taka instytucja jak INICJATYWA SPOŁECZNA bo widzę, że nic Wam się nie podoba!!!! Mieszkam w Gnieźnie 16 lat i widzę progres tego Miasta - w ostatniej kadencji szczególnie... nie zmieniło się tylko jedno jątrzenie części zakompleksionych mieszkańców!!! To mało eleganckie, ale wielce irytujące!!!

  • Link do komentarza Kupszcza poniedziałek, 19 czerwca 2017 22:30 napisane przez Kupszcza

    Rada tylko przyklaskuje pomysły T. Budasz. Żadnych sensownych dyskusji i własnych pomysłów. A jak już jakiś radny dajmy na to z opozycji ma ciekawy pomysł to Prezydenci od razu są raczej na nie. Tak to wygląda. Radni mogą sami uchwalac własne uchwały, realizować budżet wg własnego zamysłu. Ale PO w Radzie ma większość więc tylko są za i chwala Urząd i swojego Prezydenta.

  • Link do komentarza Czytelnik poniedziałek, 19 czerwca 2017 22:22 napisane przez Czytelnik

    Niektóre koncepcje projektantów były bardzo słabe, np. bloki mieszkalne w środku torów kolejowych, zamiana ronda na dwa skrzyżowania w odległości kilku metrów i projektanci oczekiwali, żeby ktoś to pochwalił. Dobre jest jedynie to, że zainteresowano się parowozownią i może znajdzie się jakieś logiczne rozwiązanie.

  • Link do komentarza tutejszy poniedziałek, 19 czerwca 2017 22:17 napisane przez tutejszy

    Ta dyskusja ( jak zresztą wiele innych) z udziałem gnieźnieńskich radnych i zapraszanych gości jest tak jałowa , bezmyślna i bezsensowna - to tylko z łaskawości takie łagodne określenia, że można tym paniom i panom poradzić jedno: Nie zabierajcie głosu w sprawach, o których nie macie bladego pojęcia i nie przynoście tej radzie i miastu wstydu. No i całe szczęście, że Waszych rewelacyjnych pomysłów nikt poważnie nie traktuje, bo gdyby rządzenie miastem naprawdę od Was zależało, to w Gnieźnie byłby ustawiczny cyrk.

  • Link do komentarza też wyborca poniedziałek, 19 czerwca 2017 22:06 napisane przez też wyborca

    Do wyborcy - niektórzy gnieźnieńscy radni są wg oświadczeń tak biedni, że oni chyba powinni dostawać pomoc z opieki społecznej. Jak ci ludzie żyją za takie grosze? A może oszukują fiskus?

  • Link do komentarza wyborca poniedziałek, 19 czerwca 2017 19:13 napisane przez wyborca

    Mądrością gnieźnieńskich radnych są ich oświadczenia majątkowe i to, co wpisał jeden z nich po prostu przeraża niekompetencją i brakiem zrozumienia prostego wyrazu, który brzmi DOCHÓD. Oświadczenie majątkowe służy bowiem ukazaniu wyborcom, z jakich źródeł utrzymuje się osoba publiczna i jakie to są kwoty.Zatem już mnie nic nie zdziwi w ich zachowaniu, skoro takie głupoty znajdują miejsce w oświadczeniach majątkowych.

  • Link do komentarza wielkopolanka poniedziałek, 19 czerwca 2017 18:54 napisane przez wielkopolanka

    no pomysł Grodzkiej z tymi wagonowymi wakacjami to po prostu hit, nad hity!! w mieście tyle hoteli, hosteli, schroniska a nawet prywatne kwatery a ona ludzi do wagonów chce ładować??!! a jakie jeszcze atrakcje im jeszcze proponuje, prócz katedry zwiedzania, hmmm?? bo na te muzea, te które są wystarczy jeden, góra 1,5 dnia, więc o jaki nocleg jej chodzi, jakiś basen na Rynku?? bo co można robić w wagonie wieczorem, jak knajpy zamykają się ok. 22??? skąd ta kobieta się urwała, pewnie sama w komunie na takie wakacje jeździła i myśli, że ludzie za tym tęsknią??

  • Link do komentarza tomek poniedziałek, 19 czerwca 2017 17:59 napisane przez tomek

    Który radny też dostał "po łapkach"????

  • Link do komentarza elemeledudki poniedziałek, 19 czerwca 2017 15:51 napisane przez elemeledudki

    Ja.mam inna rewelacje ale zobacze jak temat sie rozwinie to moze nia sie podziele choć mnie juz nic nie zdziwi
    Ciekawe dlaczego do dzis dzien nie ma opublikowanych "oswiadczeń majątkowych" złozonych do 30.IV.2017 ???
    Moze ta kwestja redakcja sie zainteresuje. bo wychodzi na to iz nie jest to przypadek bo wiadomo po 21 czerwca najblizsza sesja RM ma byc w sierpniu

  • Link do komentarza wyborca poniedziałek, 19 czerwca 2017 15:17 napisane przez wyborca

    od wrzesnia zaczną bo potem wybory tuż, tuż, tuż.... żenada to zachowanie radnych, głupotą na kilometr rażą, dobrze, że na nich nie głosowałem.... pana redaktora tylko podziwiać, że to wszystko ma cierpliwość obserwować i nam relacjonować!

  • Link do komentarza edyp poniedziałek, 19 czerwca 2017 14:40 napisane przez edyp

    Czyli można powiedzieć, niewiele się zmieniło. Od września będą tak pilnie chodzić i pisać interpelacje, jakby dopiero co zostali wybrani radnymi.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane