poniedziałek, 26 lutego 2018 15:57

Rotmistrz Witold Pilecki upamiętniony tablicą

 
Rotmistrz Witold Pilecki upamiętniony tablicą fot. Rafał Wichniewicz

Samorządowcy, działacze, mieszkańcy oraz rodzina Witolda Pileckiego, uczestniczyła w skromnej uroczystości odsłonięcia tablicy, upamiętniającej rotmistrza.

Okoliczność ku temu odbyła się na rondzie u zbiegu ul. Konikowo, Słowackiego i al. Reymonta, które od niedawna nosi imię Rotmistrza Witolda Pileckiego - współzałożyciela Tajnej Armii Polskiej, żołnierza Armii Krajowej, więźnia i organizatora ruchu oporu w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz, bohatera polskiego podziemia w okresie II wojny światowej, oraz później - w trakcie opanowywania struktur państwa przez komunistów. Za swoją działalność został przez władze Polski Ludowej oskarżony i skazany na karę śmierci, wykonaną w 1948 roku.

Tablica przypominająca postać rotmistrza Witolda Pileckiego została ustawiona po południowej stronie ronda. - To nazewnictwo traktuję jako swoją osobistą powinność. W maju ubiegłego roku otwieraliśmy skwer imienia Adama Borysa "Pługa". Dzisiaj chcemy odsłonić tę tablicę, aby mieszkańcy przejeżdżający i przechodzący tędy, mogli się zatrzymać i przeczytać, kim był rotmistrz Pilecki. Myślę, że to ważna postać dla nas i dla gnieźnian. Tę tradycję i zobowiązanie chcę traktować bardzo poważnie, bo myślę iż ci żołnierze, zamordowani i zapomniani, jak w przypadku rotmistrza, przez służby komunistyczne 70 lat temu, zasługują nie tylko na naszą pamięć, ale także na czyny - przekazał prezydent Tomasz Budasz. Tuż po tym odsłonięcia tablicy, przedstawiającej życiorys Witolda Pileckiego, dokonał Czesław Pilecki.

- Kiedyś był to temat zakazany. Mój ojciec w trakcie trwania komuny, nic na jego temat nie mówił, a z tego co wiem, to wiedział coś o tym, ale jednak trzymał to w tajemnicy (...) Jesteśmy dumni z tego, czego dokonał Witold Pilecki, to odsłonięcie tablicy mnie zaskoczyło i na pewno czuję dumę z tego powodu oraz wdzięczność za zaproszenie przez władze miasta - mówił Czesław Pilecki. Modlitwę za duszę bohatera odmówił ks. kan. Ryszard Balik.

- Cieszę się, że to upamiętnienie w formie nazwy dla ronda jest, chociaż szkoda, że tak późno. Nasza wiedza historyczna jest słaba, a mam tu na myśli całe społeczeństwo. Potem dajemy sobie wciskać różne bzdury w głowy, a rotmistrz Pilecki to postać najczystsza z możliwych. To człowiek, który był wierny przysiędze do końca i swoim życiem zaświadczył iż ojczyznę kochać to nie tylko służyć pracą, ale też być gotowym na największe poświęcenie - przekazał senator Robert Gaweł.

Po uroczystości wszyscy udali się na projekcję filmu pt. "Pilecki", który odbył się w Miejskim Ośrodku Kultury.

1 komentarz

  • Link do komentarza George poniedziałek, 26 lutego 2018 20:30 napisane przez George

    Brawo młody człowieku z flagą! Szkoda, że tylko jeden, ale wspaniale, ze aż jeden w tym pokręconym niestety mieście. A byłaby to wspaniała lekcja historii dla gnieźnieńskiej młodzieży. To ja się pytam nauczycieli: gdzie oni są?

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane