czwartek, 12 października 2017 10:22

Chciał skoczyć z dachu i żądał rozmowy z burmistrzem

 
Chciał skoczyć z dachu i żądał rozmowy z burmistrzem archiwum redakcji

Z powodów osobistych, 32-letni mężczyzna chciał skoczyć z dachu budynku wielorodzinnego w Trzemesznie. Mężczyzna żądał rozmowy z burmistrzem.

Wszystko działo się w czwartek 12 października około 1:00 w nocy w Trzemesznie. Dyżurny gnieźnieńskiej komendy odebrał telefoniczne zgłoszenie od mężczyzny, który powiedział, że chce skoczyć z dachu budynku wielorodzinnego. Oświadczył, że nie ma gdzie mieszkać, a jego wnioski o przydział lokalu są odrzucane i jest to powód jego decyzji.

Policjanci z miejscowego komisariatu pojechali na miejsce i rozpoczęli rozmowę z 32-latkiem, wzywając jednocześnie straż pożarną i pogotowie ratunkowe. Desperat żądał rozmowy z burmistrzem.

Na miejsce wezwano także policyjnych negocjatorów, jednak przed ich przybyciem udało się obecnym na miejscu służbom przekonać desperata do zejścia z dachu. Jak się okazało, mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Pogotowie ratunkowe przewiozło go do szpitala, gdzie lekarz zdecydował o pozostawieniu go na obserwacji.

źródło: www.gniezno.policja.gov.pl

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane