czwartek, 15 czerwca 2017 12:50

Tłumy wiernych na procesji Bożego Ciała w centrum miasta

 
Tłumy wiernych na procesji Bożego Ciała w centrum miasta fot. Rafał Wichniewicz

W czwartkowe przedpołudnie, po uroczystej mszy świętej odprawionej w katedrze, ulicami centrum Gniezna przeszła procesja Bożego Ciała, w której uczestniczyli liczni mieszkańcy.

Zgodnie z tradycją lat poprzednich, wspólna modlitwa kilku parafii znajdujących się w centrum miasta, zgromadziła wielu wiernych w bazylice na Wzgórzu Lecha. Nabożeństwo odprawiane w Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, jest jednym z najważniejszych świąt w kalendarzu Kościoła katolickiego. Tego dnia wszyscy gromadzą się w świątyniach, aby wspólnie wyrazić dziękczynienie za ofiarę złożoną przez Jezusa Chrystusa na krzyżu. 

W mszy świętej, sprawowanej pod przewodnictwem bpa Krzysztofa Wętkowskiego, uczestniczyli także duchowni z Kapituły Prymasowskiej, proboszczowie i wikariusze kilku parafii, wspólnota Seminarium Duchownego oraz siostry i bracia zakonni. W trakcie homilii wygłoszonej do wiernych bp Krzysztof Wętkowski nawiązał do znaczenia święta Bożego Ciała i konieczności spojrzenia na ofiarę złożoną w trakcie Męki Pańskiej: - Wychodzimy dziś z Chrystusem poza obręb świątyni i chcemy, aby nas jednoczył z sobą i między sobą, tak bardzo podzielonych w rodzinach, we wspólnotach, w różnych grupach, podzielonych jako naród. Wydaje się, że do tego zjednoczenia i naszej jedności potrzeba nam cudu takiego, jak cud eucharystyczny. A więc módlmy się o ten cud jedności i zjednoczenia. Chcemy, aby Chrystus wszedł w naszą rzeczywistość taką, jaką ona jest. Chcemy, aby w niej pozostał. Ale chcemy też, aby ją przemienił tak, jak przemienia chleb w swoje Ciało - mówił bp Krzysztof Wętkowski. 

Nagranie z mszy świętej - archidiecezja.pl

Po mszy świętej uformowała się uroczysta procesja, która przeszła ulicami centrum miasta, zatrzymując się przy ołtarzach ustawionych przy Pałacu Prymasowskim, dwóch na Rynku oraz przy kościele garnizonowym. Najświętszy Sakrament niósł bp Krzysztof Wętkowski oraz proboszczowie parafii katedralnej, OO. Franciszkanów i farnej. W uroczystym pochodzie uczestniczyły także poczty sztandarowe, delegacje i tłumy wiernych, a całe wydarzenie upiększał śpiew Chóru Prymasowskiego - przy ołtarzu farnym także Chóru św. Ojca Pio. Całej procesji towarzyszyła też muzyka Powiatowej Orkiestry Dętej. Po dojściu uczestników procesji do kościoła garnizonowego, błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem udzielił bp Krzysztof Wętkowski, a na koniec wszyscy odśpiewali Boże coś Polskę.

18 komentarzy

  • Link do komentarza Miś sobota, 17 czerwca 2017 12:31 napisane przez Miś

    Czy warto odpowiadać na wpis Andrzeja odnośnie stroju na uroczystości kościelnej jak Andrzej nie ma pojęcia co to kindersztuba. Widać takie dostał kiepskie wychowanie. A mylenie moherowego beretu z obowiązującym odpowiednim strojem na uroczystościach kościelnych to wyjątkowo płaskie porównanie. Takie mamy skutki braku podstaw wychowania. A swoją drogą jaka to parafia dopuściła to plażowe dziewczę do reprezentowania w procesji. A panna w takim stroju niech leci na wybieg, a tam ją docenią.

  • Link do komentarza Ja_Jestem sobota, 17 czerwca 2017 12:10 napisane przez Ja_Jestem

    @!:Kegan::

    Nigdy nie trać nadziei, zawsze możesz ww. szklankę napełnić tym, co tobie maci twój umysł, a co to już będzie, to sam zdecyduj — no i na zdrowie !!!

  • Link do komentarza Andrzej sobota, 17 czerwca 2017 11:00 napisane przez Andrzej

    Co wy się tak czepiacie tej Pani, ubrała się tak , jak jej się to podobało (nie chcecie, to nie musicie patrzeć) poza tym jest atrakcyjną kobietą, więc nie musi się z tym ukrywać. Według was, gdyby przywdziała moherowy beret, albo broszkę to byłoby super.

  • Link do komentarza Ja_Jestem sobota, 17 czerwca 2017 10:26 napisane przez Ja_Jestem

    @:Wesoły Kawaler:

    Na to pytanie...... mógłbyś otrzymać tysiące odpowiedzi i nadal nie wiedziałbyś, o co tak naprawdę chodzi. Spróbuj sobie sam na nie odpowiedzieć. Prawdopodobnie, zrozumiesz, w czym rzecz.

    Pozdrawiam i życzę miłego dnia...

  • Link do komentarza Kegan sobota, 17 czerwca 2017 09:36 napisane przez Kegan

    Chodzi o to że są osoby pokroju Ja_Jestem ( zagorzały antyklerykał ) negujący wszystko i wszystkich. Pisze dla samego pisania i napawa się ilością znaków, jeśli ktoś podejmuje dyskusje zazwyczaj brakuje mu argumentów i bawi się w domorosłego polonistę wymachującego słownikiem ortograficznym. Człowieku wyjdź na zewnątrz i rozejrzyj się ... ale dla niektórych szklanka zawsze będzie pusta.

  • Link do komentarza Wesoły Kawaler sobota, 17 czerwca 2017 02:42 napisane przez Wesoły Kawaler

    Nie wiem dlaczego religie wywołują takie spięcia między ludźmi. Ze zdjęć wynika, że fajna była impreza. No to o co chodzi?

  • Link do komentarza Enter piątek, 16 czerwca 2017 11:06 napisane przez Enter

    @ Elżbieta -Faktycznie, pani z tego zdjecia pomyliła plaże z procesją. Na Zachodzie, choć tak bardziej zlaicyzowanym, taki numer by nie przeszedł. Pani powinna przejść lekcje dobrego wychowania.

  • Link do komentarza Ja_Jestem piątek, 16 czerwca 2017 09:30 napisane przez Ja_Jestem

    @:umi:
    Głos, a raczej wpis rozsądku...

  • Link do komentarza Ja_Jestem piątek, 16 czerwca 2017 09:19 napisane przez Ja_Jestem

    "Szanowny" panie zasmucony:
    ************************************
    To, w jakiej rodzinie się urodziłem, to nie pańska sprawa to po pierwsze, po drugi, w odróżnieniu od pana, mój umysł jest bardziej rozjaśniony a niżeli pański, gdyż ja w odróżnieniu od pana nie oddaję pokłonów malowidłom, lakierom, farbą, rzeźbą i wszelkiej maści twórczości artystycznej, niemającej nic wspólnego z żadną wiarą. Pańska wiara to pańska sprawa i może pan nawet wierzyć w tego swojego boga wpojonego przez tych, co nazywają się głosicielami „prawdy” Ja, odnosząc się do wpisu (Kleryk), wpisałem swoje odczucia, jakich pan nigdy nie jest w stanie zrozumieć, bo umysł pański jest tak ograniczony, że mieści się tylko w murach przybytków zwanymi kościołami, chociaż nie wiedzieć dlaczego.

    Czytając pański wpis, można odnieść wrażenie, że z ortografią jest pan na bakier, pan chce mnie pouczać o rzeczach, o których nawet pan nie wie jak prawidłowo je napisać? Pozwolę sobie zacytować — Kończ waść, wstydu sobie oszczędź. Tylko proszę się nie tłumaczyć literówkami, one także są błędami, nad którymi pański umysł nie potrafi zapanować, a wie pan dlaczego? Dlatego, że tylko w pańskim umyśle istnieje tylko nienawiść dla drugiej osoby niezgadzającej się z pańskimi „poglądami religijnymi"

    Jedno, z czym mogę się zgodzić w pańskim wpisie to to, że bug dał nam absolutnie wolną wolę, w tej kwestii zgadzam się z panem całkowicie i dlatego ja wykorzystuję swoją własną, a nie narzucaną przez kogokolwiek wolę. Czego o panu nie mogę powiedzieć? Chociaż najmniej mi na tym zależy, czy ją pan ma, czy nie. Sądzę, że raczej nie.


    Co zaś tyczy się stanięcia przed najwyższym sądem, przed którym pan mnie już stawia, to proszę sobie wyobrazić, że absolutnie nie ma we mnie żadnego strachu i jakiekolwiek usprawiedliwianie się z mojego żywota nie będę miał komu o nim powiedzieć, a już na pewno bogu, w którego pan tak "żarliwie "wierzy panie zasmucony. Natomiast co do tego, gdzie spędzę moją wieczność, to proszę mi wierzyć....... jest mi to zupełnie obojętne.

  • Link do komentarza umi piątek, 16 czerwca 2017 09:12 napisane przez umi

    zasmucony Pan spędzi wieczność w nicości, która też jest fajna - widzisz tylko ciemność w której nic Ciebie nie obchodzi

  • Link do komentarza zasmucony piątek, 16 czerwca 2017 08:13 napisane przez zasmucony

    Cale szczęście, że takich Ja_Jestem w naszym mieście jest niewielu, a może tylko jeden. No i na całe nieszczęście urodził się w rodzinie, ktora nie potrafiła przekazac mu prawd wiary, a także i to, że być może swoje porażki życiowe i postawą abnegacji wszystkiego usprawiedliwia w wyjatkowo prostacki sposób nie istnieniem Boga i Stworcy, ktory powołując go do życia dał mu absoutnie wolną wolę i co z niej uczynił widzimy po jego licznych komentarzach. Niestety wyjątkowo głupich. No cóż, nie każdy potrafi ze swojego rozumu danego przez Stwórcę zrobić użytek i potem wypisuje takie bzdury, jak ten poniższy mimo, iż ma okazję na drodze swego życia spotkać Prawdę, ktorą odrzuca. Panie Ja_Jestem, opamietaj się Pan, niebawem stanie Pan przed Sędzią Najwyższym i co Mu Pan wtedy powie? Że odrzucał go Pan mimo takich upomnień i wezwań do nawrócenia? Przed Panem wieczność. Gdzie Pan ją spędzi?

  • Link do komentarza Ja_Jestem piątek, 16 czerwca 2017 07:04 napisane przez Ja_Jestem

    Ad:Kleryk:
    ************
    Można by zadać sobie pytanie — kim lub czym tak naprawdę jest bóg kto, lub co to jest bóg i w co wierzyć, czy też nie wierzyć?
    Bóg nie jest wielką osobowością, która siedzi sobie na jakimś tronie w jakimś tam niebie i patrzy na nas i czeka tylko, kiedy by tu kogoś kopnąć w tyłek za swoje nieposłuszeństwo, za tak zwane grzechy.
    Bóg to zasada, energia, która jest dosłownie we wszystkim, bug to wibracja, która utrzymuje wszystko w równowadze, bug to myśl, z której wszystko wypływa, i z której bierze swój początek.
    Bóg jest radością i złością, jest płaczem i uśmiechem, jest też górą i doliną, powiewem wiatru i promieniami słońca, jest on w seksie i wtedy kiedy tego seksu z jakiejś przyczyny nie doświadczamy, Bóg to woda, ziemia, ogień i wszystko to, dosłownie wszystko to, co jesteśmy w stanie sobie wyobrazić i to, czego wyobrazić sobie nie możemy. Wszędzie tam, gdzie jest cokolwiek, jakikolwiek rodzaj energii, tam jest Bóg. Jeżeli gdziekolwiek byłoby coś takiego, co nie potrafimy tego nazwać, to zawsze wiedzmy, że jest tamten Bóg, bo widzimy to coś, choć jest to nienazwane. To nie ty słyszysz swoimi uszami i widzisz oczami, to nie ty mówisz, nie ty poruszasz rękoma, nie ty przestawiasz nogi, nie ty kierujesz samochodem, to nie ty, to zawsze robi Bóg, ta energia, ta wibracja, to tak zwane życie. Nie ty trawisz pokarm, nie ty odnawiasz komórki skóry i całego swojego ciała fizycznego, nie ty, bo ty jako człowiek fizyczny nie masz pojęcia o tym, jak coś takiego uczynić. Aby cię dobić, powiem ci jeszcze coś. To nie ty myślisz, bo człowiek fizyczny nie ma możliwości myśleć, choć tak nazywamy ten proces. Aby jakakolwiek myśl do nas przyszła musi ona już być. Oczywiście każda myśl już jest, jest dla nas do odebrania, jest ta myśl, ale najczęściej jest tak, że odbieramy myśli z tak zwanego banku pamięci myśli społecznych, bo są one dla nas, jako dla fizycznego człowieka najłatwiejsze do przyjęcia. A dzieje się tak dlatego, że mamy w sobie coś takiego, jak Alter ego, które potrafi oceniać i decydować czy dana myśl jest dla nas do przyjęcia, czy nie, jeżeli nasz program wewnętrzny działa tylko na poziomie ograniczeń, to żadna myśl o wysokich wibracjach nie jest w stanie przebić się, abyśmy mogli ją, że tak powiem dojrzeć. Czy choć trochę zrozumiałeś czym lub kim jest Bóg? Możliwe, ale pewne jest to, że nie jesteś tego świadomy i nie tylko ty. Co innego wiedzieć, mówić, a całkiem co innego być tego świadomy. Nie pytaj mnie, czy ja jestem tego świadomy, bo nawet gdy ci odpowiem, to i tak w to nie uwierzysz, a nie uwierzysz, bo musisz tego sam doświadczyć. Ludzie boją się dosłownie wszystkiego, a boją się, bo nie chcą zrozumieć, że lęk pochodzi z ich nieświadomości o tym, czym ten lęk jest. Kiedy ktoś doświadcza lęku, a za chwilę zrozumienia, że lęk zawsze pochodzi tylko i wyłącznie od nich, że to oni są "producentem" tegoż lęku, to automatycznie przestają się bać, są rozsądni, ale nie należy się bać. Kiedy się boimy, to nie znamy Boga w nas, a kiedy przestajemy się bać, to doświadczamy Jego obecności w naszych działaniach, w którym przedtem przejawiał się ten lęk.

    Serdecznie pozdrawiam i życzę pogodnego dnia.

  • Link do komentarza toja czwartek, 15 czerwca 2017 22:55 napisane przez toja

    Byłem ale ten organista chyba umierał lub za kare był....wył do mikrofonu

  • Link do komentarza Elżbieta czwartek, 15 czerwca 2017 20:58 napisane przez Elżbieta

    Pani ze zdjęcia nr 40 niosąca szarfę pomyliła procesje. To nie pochód pierwszomajowy. To procesja i jest to nabożeństwo i doprawdy, pani nie wie, jak się przyzwoicie ubrać?

  • Link do komentarza uczestnik czwartek, 15 czerwca 2017 20:36 napisane przez uczestnik

    Panu radnemu życzymy nieco więcej pokory. Niekoniecznie trzeba kroczyć przy samym biskupie i pokazywać się także przy samym ołtarzu.

  • Link do komentarza Lady czwartek, 15 czerwca 2017 20:25 napisane przez Lady

    Liczy się jakość, nie ilość. Patrz zdjęcia nr 39 i 40 -"gwiazda" w błękicie pomyliła procesje - czyżby nowa jakość Kościoła Katolickiego?

  • Link do komentarza @@@ czwartek, 15 czerwca 2017 20:22 napisane przez @@@

    piękna Uroczystość!

  • Link do komentarza Kleryk czwartek, 15 czerwca 2017 15:55 napisane przez Kleryk

    W Gnieźnie jeszcze w Boga się wierzy... Nadzieja!!!

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane